Przepis na te ziemniaki pochodzi ze Szwecji. Pierwszy raz zostały podane ponad 200 lat temu w restauracji Hasselbacken. Ich sekret chyba tkwi w sposobie pieczenia, dzięki któremu środek ziemniaków jest miękki i delikatny, a na zewnątrz powstaje chrupiąca skórka.


SKŁADNIKI / 2 porcje


młode ziemniaki, 9 małych

oliwa z oliwek, 3 łyżki

czosnek, 7 ząbków

sól, pieprz

masło, 2 lyżki

rozmaryn, 1 gałązka

tymianek, garść

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA


Ziemniaki wyszorować i osuszyć. Na każdym nacinać plasterki o grubości 2 mm, nie przecinając ziemniaka do końca. Aby sobie to ułatwić można to robić układając ziemniaka na drewnianej łyżce – będziecie mieć gwarancję, że nie przetniecie warzywa na pół 😉

Dno naczynia żaroodpornego lub blaszki posmarować 1 łyżką oliwy. Przełożyć do niej ziemniaki. Pięć ząbków nieobranych ząbków czosnku zmiażdżyć i ułożyć między kartoflami. Pozostałe 2 ząbki obrać i pokroić w cieniutkie plasterki. Powtykać je między plastrami ziemniaków. Warzywa posmarować pozostałą oliwą. Przyprawić solą i pieprzem.

Naczynie przykryć pokrywką lub folią aluminiową. Piekarnik ustawić na funkcję góra-dół i rozgrzać do 250 stopni. Piec przez 30 minut. Następnie ściągnąć pokrywkę. Na każdym ziemniaku położyć po kawałku masła. Posypać posiekanymi ziołami. Piec kolejne 30 minut.