Właściwie to nie pieprz, a jagody z drzewa pierzowego. Są słodkie z wyczuwalną, ale delikatną nutą pieprzu. Bardzo ciekawy smak. Nie chciałam go zdominować innymi składnikami, dlatego przygotowałam łagodny sos na bazie masła i wina z odrobiną skórki z cytryny. Do tego spaghetti, a jak spaghetti to i parmezan. Wszyło bosko – bardzo polecam 🙂


SKŁADNIKI / 1 porcja


spaghetti, 100 g

masło, 3 łyżki

czosnek, 2 ząbki

skórka otarta z połowy cytryny

białe wytrawne wino, 40 ml

tarty parmezan, 3 łyżki

różowy pieprz, 3 łyżeczki

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA


Spaghetti ugotować w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu. Odcedzić, ale zostawić około 1/4 szklanki wody z gotowania.

Masło rozpuścić na patelni na średnim ogniu. Dodać drobno posiekany czosnek. Chwilę smażyć, a następnie wrzucić skórkę z cytryny. Wlać wino. Gotować około 2-3 minut.

Dodać makaron. Wlać część wody z jego gotowania. Wsypać większość parmezanu. Chwilę poczekać. Można przykryć patelnię pokrywką. Następnie wymieszać makaron z serem, podrzucając go delikatnie do góry. Dodać 2 łyżeczki pieprzu lekko rozgniecionego w moździerzu. W razie potrzeby wlać pozostałą wodę i przyprawić solą. Moja woda z gotowania makaronu była wystarczająco słona, więc już nie doprawiałam pasty. Ponownie kilka razy podrzucić makaron, aż składniki się połączą.

Makaron przełożyć na talerz. Posypać pozostałym parmezanem i pieprzem.