Tort z dżemem z czarnej porzeczki, kremem chałwowym i kawowym oraz 5 urodziny bloga!

IMG_9831

Nie mogę uwierzyć, że minęło już 5 lat odkąd opublikowałam pierwszy post. Szczerze pisząc nie sądziłam, że przy swoim słomianym zapale tak długo wytrwam. Były chwile zwątpienia. Przez dłuższy czas nic nie publikowałam. Co nie znaczy, że nie gotowałam. Po prostu potrzebowałam przerwy. Zapomniałam nawet o 4 urodzinach bloga… Wstyd :P W każdym razie wróciłam do pisania i jest co świętować! Z tej okazji przygotowałam boski tort z dwoma kremami: słodkim chałwowym i gorzkim kawowym. Do tego kwaśny dżem z czarnej porzeczki. Cudowne połączenie smaków, które sprawia, że tort nie jest przesłodzony. Bardzo polecam!

Składniki

Biszkopt:

  • jajka (L), 6 szt.
  • sól, szczypta
  • cukier puder, 200 g
  • mąka pszenna, 110 g
  • mąka ziemniaczana, 110 g
  • proszek do pieczenia, 5 g
  • woda, 1,5 łyżki

Nasączenie:

  • herbata, 350 ml
  • wódka cytrynowa, 80 ml
  • sok z połowy cytryny
  • mód, 2-4 łyżki

Krem chałwowy:

  • śmietana tortowa 36%, 250 ml
  • bita śmietana w proszku (śnieżka), 60 g
  • chałwa waniliowa, 100 g
  • esencja waniliowa, 1 łyżka
  • żelatyna w płatkach, 3 płatki

Krem kawowy:

  • śmietana tortowa 36%, 250 ml
  • bita śmietana w proszku, 60 g
  • kawa rozpuszczalna, 2 łyżeczki
  • wrzątek, 1 łyżka
  • żelatyna w płatkach, 3 płatki

Przybranie:

  • śmietana tortowa 36%, 400 ml
  • bita śmietana w proszku, 80 g
  • żelatyna w płatkach, 3 płatki

Dodatkowo:

  • dżem z czarnej porzeczki, 1 słoik
  • wiórki kokosowe
  • maliny

Sposób przygotowania

  1. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno z dodatkiem soli. Stopniowo przesiewać cukier. Wlać wodę. Następnie dodawać po 1 żółtku cały czas miksując. Na koniec, również etapami, przesiewać mąki i proszek. Tym razem delikatnie należy je połączyć z masą. Blaszkę o średnicy 24 cm wysmarować masłem i obsypać bułą tartą. Wlać ciasto. Wyrównać powierzchnię. Piekarnik ustawić na funkcję góra-dół i rozgrzać do 180 stopni Celsjusza. Piec 35-40 minut do tzw. suchego patyczka. Jeśli biszkopt za bardzo będzie się rumienił przykryć papierem do pieczenia. Kiedy ciasto wystygnie podzielić je na 3 równe części. Dobrze jest biszkopt upiec dzień wcześniej. Łatwiej jest wtedy go przekroić.
  2. Pierwszy blat ułożyć na paterze. Wszystkie składniki nasączenia dokładnie wymieszać. 1/3 płynu polać równomiernie ciasto. Następnie posmarować dżemem.
  3. Mocno schodzoną śmietanę ubić na sztywno. Dodać śnieżkę i jeszcze chwilę miksować. Pokruszyć chałwę. Dodać razem z esencją do masy. Wymieszać. Przygotować żelatynę wg instrukcji na opakowaniu. Wlać do kremu. Dokładnie połączyć. Gotową masę wyłożyć na biszkopt równomiernie go rozsmarowując. Po każdej warstwie kremu tort należy wstawiać do lodówki. Dalej należy postępować analogicznie: biszkopt, nasączenie, krem. Tym razem kawę należy rozpuścić we wrzątku i dodać do kremu kiedy będzie zimna. I znowu biszkopt, nasączenie i krem. Do tego ostatniego nie dajemy żadnych dodatków. Uwaga! Jeśli lubicie bardzo słodkie torty to proponuję wsypać do niego odrobinę cukru pudru. Gotowym kremem posmarować wierzch i boki (dość grubą warstwą). Następnie boki obsypać wiórkami. Na górze ułożyć maliny. Wstawić do lodówki na conajmniej godzinę.

IMG_9880

IMG_0968

Tort czekoladowy

toert czekoladowy 2

Gęste, wilgotne, gliniaste ciasto z wyczuwalnym aromatem rumu. Można je podawać na 2 sposoby: posypane cukrem pudrem lub polane czekoladą. Ja oczywiście polecam tę drugą opcję. Z każdym dniem nabiera smaku. Bardzo polecam :)

Składniki

  • gorzka czekolada, 175 g
  • rum, 60 ml
  • kakao, 15 g
  • masło, 125  g
  • cukier, 85 g
  • woda, 60 ml
  • jajka, 5 sztuk
  • mąka pszenna, 30 g
  • proszek do pieczenia, 1/4 łyżeczki
  • sól, 1/4 łyżeczki

Polewa:

  • gorzka czekolada, 100 g
  • śmietana kremówka, 60 ml
  • rum, 30 ml

Sposób przygotowania

  1. Do metalowej miski wrzucić połamaną czekoladę, rum, kakao, masło pokrojone na mniejsze kawałki, 55 g cukru i wodę. Do małego rondelka wlać wodę (1-2 cm) i zagotować. Zmniejszyć ogień do minimum. Umieścić na nim miskę ze składnikami. Pozostawić do całkowitego rozpuszczenia czekolady i masła. Połączyć wszystkie składniki. Zdjąć z ognia i odstawić do wystudzenia.
  2. Żółtka ubijać do momentu, aż staną się puszyste i zmienią kolor na jaśniejszy. Dodać do masy czekoladowej. Następnie połączyć z przesianą mąką i proszkiem do pieczenia.
  3. Białka z solą ubijać mikserem. Stopniowo dodawać cukier. Kiedy piana będzie sztywna bardzo delikatnie połączyć ją z masą czekoladową. Następnie przelać do foremki o średnicy 20 cm posmarowanej masłem. Wyrównać powierzchnię.
  4. Piekarnik rozgrzać do 160 stopni. Wstawić blaszkę z ciastem. Piec około 50-60 minut do tzw. suchego patyczka. Jeśli wierzch ciasta będzie się szybko rumienił należy przykryć je folią aluminiową.
  5. Kiedy ciasto wystygnie przygotować polewę czekoladową. Wszystkie składniki rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko wystudzoną masę wylać na ciasto. Równomiernie rozprowadzić na wierzchu i bokach. Tort dodatkowo można ozdobić owocami.

tort czekoladowy 1

Przepis pochodzi z bloga Kwestia smaku.

Tort śmietanowy z truskawkami i 2 urodziny bloga!

tort śmietanowy 1

I minął kolejny rok! Łącznie 730 dni, 301 przepisów, 322 394 wyświetleń bloga, 495 komentarzy, 1 059 fanów na Facebooku. Mało? Dla mnie jest to niesamowity wynik, tym bardziej, że blogów kulinarnych jest całe mnóstwo. Chciałabym Wam wszystkim serdecznie podziękować za to, że jesteście, odwiedzacie, czytacie, komentujecie i gotujecie.

Z tej okazji przygotowałam tort. Jasny, mocno nasączony biszkopt przełożony dwoma warstwami bitej śmietany z truskawkami. Klasyka! Biszkopt dobrze jest upiec kilka godzin wcześniej, aby trochę poleżakował i lepiej się kroił. Jest dość słodki, dlatego przygotowałam herbaciane nasączenie z sokiem z cytryny i cytrynówką. Dobrze komponował się z niezbyt słodkim kremem i kwaśnymi owocami. Dla mnie połączenie idealne.

Składniki

Biszkopt:

  • jajka, 4 sztuki
  • sól, szczypta
  • cukier, 250 g
  • mąka pszenna, 130 g
  • mąka ziemniaczana, 130 g
  • proszek do pieczenia, 1 łyżeczka
  • woda, 4 łyżki

Nasączenie:

  • zaparzona herbata, 300 ml
  • cukier, 2-3 łyżeczki
  • sok z 1/3 cytryny
  • cytrynówka, 100 ml

Krem:

  • śmietana kremówka, 1 l
  • śnieżka, 10 g
  • cukier puder, 2-3 łyżki
  • żelatyna, 1 łyżeczka
  • wrzątek, 1 łyżka
  • truskawki, ok. 300-400 g

Sposób przygotowania

  1. Białka dokładnie oddzielić od żółtek. Ubić na sztywno ze szczyptą soli w suchej misce. Dodać cukier i żółtka. Krótko miksować. Następnie przesiać obie mąki i delikatnie wymieszać łyżką do połączenia składników. Na sam koniec wlać wodę i jeszcze raz wymieszać. Gotową masę przelać do formy o średnicy 20 cm wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą. Piekarnik ustawić na funkcję góra-dół i rozgrzać do 170 stopni. Piec przez 30-35 minut do tzw. suchego patyczka. Jeśli ciasto będzie się zbyt mocno rumieniło należy przykryć je folią aluminiową.
  2. Cukier rozpuścić w herbacie. Kiedy wystygnie wymieszać z sokiem i cytrynówką.
  3. Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywno. Dodać śnieżkę i cukier. Chwilę miksować. Żelatynę rozpuścić we wrzątku. Kiedy wystygnie, ale będzie jeszcze płynna wlać do śmietany. Zmiksować. Połowę bitej śmietany wymieszać z truskawkami pokrojonymi w grubą kostkę.
  4. Biszkopt wystudzić. Odciąć „górkę”. Następnie podzielić na 3 równe części. Spód ułożyć na paterze. Polać równomiernie 1/3 nasączenia. Rozłożyć połowę bitej śmietany z truskawkami. Wyrównać i położyć kolejny blat biszkoptu. Postępować tak jak z poprzednim do wyczerpania składników. „Czystą” śmietaną ozdobić tort, rozkładając ją równomiernie na górze i po bokach. Falowane wzorki zrobiłam ząbkowanym nożem do krojenia pieczywa. Ozdobić truskawkami. Wstawić do lodówki na 2-3 godziny.

tort śmietanowy 2

Tort czekoladowy i pierwsze urodziny bloga

tort czekoladowy 1

Dzisiaj mija rok odkąd założyłam bloga i opublikowałam pierwszy post. Wiele się w tym czasie wydarzyło, dużo się nauczyłam. Prowadzenie bloga motywuje do ciągłego testowania nowych przepisów i korzystania ze składników, których wcześniej nie znałam.

Jedno się nie zmieniło. Nadal nie znoszę piec ciast. No, ale na taką okazję trzeba było przygotować coś wyjątkowego. Oczywiście nie obyło się bez przygód. Podczas pieczenia okazało się, że nie mam mąki ziemniaczanej. Każdą inną mam. Orkiszową, graham, pełnoziarnistą i 5 innych, ale tej akurat nie! Nosz kurde! Spacer do sklepu załatwił problem. Później wywaliłam miskę z ubitymi białkami. Wywinęła koziołka w powietrzu. Wszystko widziałam jak w zwolnionym tempie. Byłam mega zdziwiona kiedy wylądowała dnem do podłogi. Szczęście w nieszczęściu. Później było już lepiej. Skończyłam po 23-ciej (moi sąsiedzi pewnie mnie nienawidzą). Dlatego ten tort wygląda tak jak wygląda. No dobra, nie dlatego. Po prostu nie potrafię ozdabiać ciast :P W smaku za to jest pyszny.

Na koniec chciałabym podziękować wszystkim moim czytelnikom i osobom, które mnie wspierają. Szczególnie Wu, który znosi moje humory kiedy mi coś nie wychodzi, nic nie mówi kiedy kupuję KOLEJNĄ rzecz do kuchni i cierpliwie czeka zanim sfotografuję potrawę przed jej zjedzeniem. Kochani, jeszcze raz wielkie dzięki. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie równie owocny.

Składniki
Biszkopt:
jajka, 6 sztuk
cukier brązowy, 1 szklanka (dałam niepełną)
woda, 2 łyżki
mąka tortowa, 3/4 szklanki
mąka ziemniaczana, 3/4 szklanki
proszek do pieczenia, 1 łyżeczka
kakao, 3-4 łyżeczki

Nasączenie:
kawa rozpuszczalna, 1 łyżeczka
wrzątek, 250 mililitrów
cukier brązowy, 1 łyżeczka
whiskey, 75 mililitrów

Krem:
czekolada gorzka, 200 gram
czekolada mleczna, 100 gram
śmietana kremówka 30 %, 1 litr
cukier brązowy, 1 łyżka
śnieżka, 60 gram
żelatyna, 3 łyżeczki
wrzątek, 2 łyżki

Dodatkowo:
borówki amerykańskie, 1 szklanka
wafelki Prince Polo, 4 sztuki

Sposób przygotowania
1. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec dodać połowę cukru i jeszcze chwilę miksować. Żółtka, wodę i drugą część cukru połączyć. Suche składniki dwukrotnie przesiać. Wymieszać z masą z żółtek. Można dodać 2-3 łyżki białek, żeby „rozluźnić” konsystencję. Następnie dołożyć resztę piany z białek i bardzo delikatnie wymieszać. Formę o średnicy 24 cm wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Przelać ciasto. Piec przez 25-30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni na funkcji góra-dół. Biszkopt urośnie z „górką”. Kiedy wystygnie należy ją ściąć. Ciasto podzielić na 3 równe części.

2. Kawę zalać wrzątkiem. Dodać cukier i whiskey. Wymieszać i odstawić do wystygnięcia.

3. Czekolady połamać. Przełożyć do metalowej miseczki. Wlać 1/2 szklanki kremówki. Całość rozpuścić w kąpieli wodnej. Żelatynę rozpuścić we wrzątku. Dokładnie wymieszać. Resztę śmietany ubić na sztywno. Wsypać cukier, śnieżkę i połowę wystudzonej (ale nadal płynnej) żelatyny. Zmiksować. Jeśli śmietana będzie miała zbyt luźną konsystencję wlać resztę żelatyny. Do czekolady dodać 3 łyżki bitej śmietany i wymieszać. Następnie delikatnie połączyć z resztą.

4. Pierwszy blat biszkoptu ułożyć na paterze. Nasączyć 1/3 częścią kawy. Rozsmarować 2-3 kopiaste łyżki kremu. Ułożyć borówki. Pokryć 2 łyżkami kremu. Ułożyć kolejny blat i postępować analogicznie. Zamiast borówek położyć 2 pokrojone w kostkę wafelki. Tort pokryć pozostałym kremem. Ozdobić wafelkami. Wstawić do lodówki na co najmniej 2 godziny.

tort czekoladowy 2