Krem z pieczonego kalafiora

krem z pieczonego kalafiora

Pomysł na zupę powstał kiedy pierwszy raz upiekłam kalafiora. Zwiększyłam tylko ilość przypraw, a szczególnie curry i dodałam imbir.  Przeczucie mnie nie myliło. Krem wyszedł pyszny. Mocno rozgrzewający – idealny na chłodne, jesienne wieczory.

Składniki

  • kalafior, 1 średni
  • oliwa z oliwek, 1 łyżka + oliwa do smażenia
  • curry, 3/4 łyżeczki
  • papryka słodka i ostra, imbir, po 1/4 łyżeczki
  • sól, pieprz
  • czosnek, 3 ząbki
  • szalotka, 1 średnia
  • bulion, 1 litr
  • jogurt naturalny, kilka łyżeczek

Sposób przygotowania

  1. Kalafiora podzielić na nieduże różki. Do naczynia żaroodpornego wlać oliwę. Dodać przyprawy. Wmieszać. Kalafiora wrzucić do naczynia. Dokładnie obtoczyć w marynacie.  Piec przez 20-25 minut na funkcji góra-dół w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. W połowie pieczenia zamieszać.
  2. Na oliwie zeszklić drobno pokrojony czosnek i szalotkę. Dodać upieczonego kalafiora. Wlać 1/3 bulionu. Zmiksować na gładką. Stopniowo wlewać resztę bulionu do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Ja zużyłam cały. W razie potrzeby jeszcze raz przyprawić. Podawać z kleksem jogurtu lub śmietany i proszkowaną papryką słodką.