Schiacciata z suszonymi pomidorami i parmezanem

IMG_3271 1

Schiacciata to rodzaj płaskiego, toskańskiego chleba. Bardzo podobnego do focaccii. Przygotowałam go z dodatkiem suszonych pomidorów i parmezanu. Zapomniałam o soli gruboziarnistej… dlatego jak dla mnie był za mało słony. Chlebek piekłam w ramach akcji Wypiekanie na śniadanie. A przepis pochodzi z książki „Księga smaków Toskanii”.

Skłdaniki

Ciasto:

  • mąka pszenna, 400 g
  • drożdże instant, 5 g
  • cukier, 1/2 łyżeczki
  • sól, 1 łyżeczka
  • oliwa z oliwek, 75 ml
  • letnia woda, 125 ml
  • zimna woda, 125 ml

Dodatki:

  • suszone pomidory, 4 sztuki
  • tarty parmezan, 1-2 łyżki
  • sól morska gruboziarnista, 1 łyżka
  • oliwa do posmarowania

Sposób przygotowania

  1. Mąkę, drożdże, cukier, sól, oliwę i letnią wodę wymieszać drewnianą łyżką. Następie wlać zimną wodę i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Zagniatać przez 10 minut. Dodać pokrojone w kosteczkę pomidory i wyrabiać jeszcze przez 5 minut. Ciasto obsypać mąką i przełożyć do miski. Przykryć wilgotną ściereczką. Odstawić na około 2 h do podwojenia objętości.
  2. Po tym czasie delikatnie zarobić. Rozłożyć równomiernie w blaszce o wymiarach 26 x 37 cm wysmarowanej oliwą. Przykryć ściereczką i odstawić na pół godziny. Zrobić kilka wgłębień opuszkami palców. Posmarować oliwą (użyłam tej po suszonych pomidorach). Posypać parmezanem i solą.
  3. Piekarnik ustawić na funkcję góra-dół i rozgrzać do 190 stopni. Piec przez 25-30 minut. Studzić na kratce.

Razem ze mną piekli:
Magda i Paweł z  Marder & Marder Manufacture
Kinga z Małe Kulinaria
Małgorzata z Po prostu Marghe
Dobrafka z Bona Apetita!
Iza ze Smaczna Pyza
Agata z Kulinarne przygody Gatity
Marzena z Zacisza kuchennego
Edyta z Przy kuchennym stole
Karina z Jak pączek w maśle
Wiesława z Zapach chleba
Bernardeta z Mój kulinarny pamiętnik
Monika z Niezapomniane smaki
Monika z Pin Up Cooking Looking 

7 thoughts on “Schiacciata z suszonymi pomidorami i parmezanem

  1. Cudny, smakowity chlebek. Dzięki za wspólny czas przy piekarniku, choć na chwilę przeniosłam się do Toskanii ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *